Jestem naukowcem polskim, więc mam obowiązki polskie

30 stycznia 2017

Bieżąca sytuacja gospodarcza.
Sytuacja w polskiej gospodarce jest generalnie korzystna. Tempo wzrostu gospodarczego kształtuje się na dość wysokim poziomie. Sytuacja na rynku pracy ulega dalszej poprawie. Pewnym niepokojem może napawać sytuacja w zakresie inwestycji. Sadzę, że pewne pogorszenie dynamiki nakładów inwestycyjnych ma charakter przejściowy. Zakładając, że występuje silny trwały pozytywny związek pomiędzy zachowaniem krajowego indeksu rynku akcji a przyszłymi miarami krajowej aktywności gospodarczej można spodziewać się, że trwający od połowy stycznia 2016 wzrost Warszawskiego Indeksu Giełdowego doprowadzi do tego, że tempo wzrostu gospodarczego w naszym kraju zacznie się poprawiać. Dostrzegamy pierwsze pozytywne efekty programu 500+. Zmniejsza się np. skłonność do emigracji. Rośnie poparcie dla idei patriotyzmu gospodarczego. Te wszystkie pozytywne sygnały trzeba przelać w kolejne wyzwania i w kolejne sukcesy.

Stopy procentowe
Warto jednak być bardzo czujnym. Nie można moim zdaniem podejmować żadnych działań, które mogłyby wywołać potencjalny niepokój u przedsiębiorców planujących swoje inwestycje. Nie należy także zniechęcać osób kierujących większymi podmiotami gospodarczymi do inwestowania. W tym kontekście bardzo ważne jest także utrzymywanie wciąż łagodnej, ekspansywnej polityki pieniężnej. Jestem zdania, że taki właśnie, czyli łagodny charakter polityki pieniężnej z biegiem czasu przyczyni się do ożywienia nakładów inwestycyjnych. Zdecydowanie bowiem wyrażam przekonanie o dużych możliwościach, jakie posiada nasz polski bank centralny. Jestem głęboko przekonany, że decyzje Narodowego Banku Polskiego wywierają i wywierać będą istotny wpływ na postępowanie podmiotów gospodarczych funkcjonujących w naszym kraju. Uważam, że nie ma na razie potrzeby obniżania stóp procentowych, ale gdyby potrzeba taka pojawiła się nie mógłbym wahać się przy rozpatrywaniu wniosku o redukcję stóp procentowych.

Patriotyzm jako motor rozwoju gospodarczego
Najważniejsze jest zawsze dobro Polski. Choćby nas namawiano do wierności wobec Unii Europejskiej zawsze i ciągle przypominać będę słowa naszego wielkiego rodaka prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego, który powiedział: „Pierwsza nasza miłość po Bogu to Polska”. Ta sprawa wbrew pozorom ma ogromne znaczenie. Bez silnej motywacji patriotycznej nie uczynimy nic pożytecznego i wielkiego także w sferze gospodarczej.

Rola kapitału społecznego
Wiele mówi się o budowie kapitału społecznego. Zauważyłem, że tego typu głosy pojawiają się wśród polskich ekonomistów. Są to głosy cenne. Budowa kapitału społecznego wymaga budowy wzajemnego zaufania między naszymi rodakami. Jest to bardzo potrzebne w kontekście budowania trwałych i stabilnych form współpracy w sferze gospodarczej. Jest to więc ważne, także z ekonomicznego punktu widzenia. Mówi się wiele o tzw. barierach rozwoju, o pułapkach średniego poziomu w zakresie PKB czy też także PNB na 1 mieszkańca. Budowa kapitału społecznego ma ogromne znaczenie. Z tego punktu widzenia (i mówię to z pełną odpowiedzialnością) wielkie znaczenie ma proces repolonizacji mediów.

Edukacja promująca ducha współpracy
Mówi się ostatnio o wolności mediów. Warto jednak pamiętać także o wolności dziennikarza, o jego odpowiedzialności społecznej, o jego sumieniu (o czym wspominał biskup Ignacy Dec na łamach ,,Naszego Dziennika”). Bardzo ważne jest to, aby zachęcać do uważnej lektury tekstów i wypowiedzi papieża Franciszka poświęconych roli mediów. Wbrew pozorom ma to olbrzymie znaczenie także w sferze gospodarczej. Uważam bowiem, że budowanie atmosfery współpracy na podglebiu duchowości chrześcijańskiej jest szansą dla Polski. Jest to wielkie zadanie szkół polskich: podstawowych, średnich i wyższych. Budowanie ducha współpracy także w sferze gospodarczej to ważne zadanie również dla pracowników mediów działających na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.

Katolicka nauka ekonomiczna wartościowym elementem ogólnej myśli ekonomicznej
Na użytek osób, które mogłyby mieć wątpliwości, co do zasadności tych postulatów odpowiadam: czyż nie powinniśmy korzystać z bogatego skarbca Katolickiej Nauki Społecznej ? Czyż to nie w tej nauce tkwią zdrowe ziarna służące rozwiązaniu naszych problemów, w tym gospodarczych ? Czy wolno nam na ten temat milczeć ? Uważam, że absolutnie nie. Odrzucam taką koncepcję polskiego ekonomisty zgodnie, z którą ów zawód wykonywany jest czysto mechanicznie w sposób bardzo suchy bez należytej staranności o uzyskanie głębokiego duchowego podglebia do swoich rozważań, bez podglebia patriotycznego. Musimy o tym pamiętać. Zmarł ostatnio nagle w wypadku pewien zasłużony polski parlamentarzysta. Ten fakt to swoiste ostrzeżenie, że być może nie mamy zbyt dużo czasu. Nie wolno go zmarnować. Kto ma o tym mówić, jak nie właśnie polscy ekonomiści ?

Potrzeba współpracy banku centralnego z rządem
Chcę jasno powiedzieć. Mam świadomość, że ta dzisiejsza wypowiedź może budzić kontrowersje. Odpowiadam: taką właśnie ma być ! Jeżeli szukamy nowych motywów do jeszcze bardziej mocnego intelektualnie i roztropnego popierania koncepcji mądrej współpracy polskiego banku centralnego z polskim rządem to tych tematów, o których mówię dziś pomijać nam nie wolno.

Odrzucam koncepcję zgodnie, z którą bank centralny i rząd są tylko od siebie niezależne. One wprawdzie powinny być niezależne, ale współpraca jest ważniejsza niż walka. Czyż nie o to apelował Jan Paweł II mówiąc: ,,walka nie może być silniejsza od solidarności” ? O tym musimy pamiętać i to jest nasz obowiązek także w aspekcie rozważań gospodarczych. Nie wolno pod żadnym pozorem ulec ułudzie internacjonalizmu mogącego prowadzić do preferowania tego co zagraniczne, kosztem tego co polskie, także w sferze gospodarczej.

Zdecydowanie należy pracować nad wypracowaniem takich metod komunikacji między przedstawicielami NBP a obywatelami naszego państwa, członkami naszego narodu, aby charakter przekazu był jak najbardziej zrozumiały. Jestem głęboko przekonany, że Rada Polityki Pieniężnej i NBP będą wiernie strzec dobra naszej ojczyzny – Polski.

Poniższy tekst jest pełną wersją wywiadu jaki udzieliłem dla PAP w dniu 27 stycznia 2017 roku

Dr hab. Eryk Łon, prof. nadzw. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu

 

Dlaczego chciałbym być nazywany ,,orłem” ?

24 lutego 2016

W dniu 30 stycznia 2016 roku Sejm Rzeczpospolitej Polskiej wybrał mnie do składu Rady Polityki Pieniężnej IV kadencji na lata 2016-2022. Wybór ten jest dla mnie zaszczytem i zobowiązaniem.

Chciałbym przyczynić się do tego, aby polska polityka pieniężna w jak największym stopniu służyła dobru polskiej gospodarki.

W kontekście poglądów poszczególnych osób na temat postulowanego przez nich charakteru polityki pieniężnej mówi się wiele o ,,gołębiach” i ,,jastrzębiach”. ,,Gołębiem” nazywa się osobę opowiadającą się za stosunkowo łagodną polityką pieniężną. ,,Jastrząb” z kolei to osoba przekonana o potrzebie prowadzenie polityki pieniężnej o stosunkowo restrykcyjnym charakterze.

Chciałbym, aby w debacie publicznej obok pojęć ,,gołębia” i ,,jastrzębia” pojawiło się też pojęcie ,,orzeł”. Osobiście ,,orłami” nazywam osoby opowiadające się za utrzymaniem naszej waluty narodowej i prawa Polski do prowadzenia własnej polityki pieniężnej. Chciałbym zasłużyć na miano takiego ,,orła”.

Byłem jednym z tych polskich ekonomistów, którzy już kilka lat temu wykazywali publicznie swoją niechęć do koncepcji wejścia Polski do strefy euro. Warto pamiętać, że własna waluta jest ogromnie ważnym atrybutem suwerenności.

Zachęcam do lektury opublikowanego przeze mnie w roku 2007 na stronie NBP raportu ,,Dlaczego Polska nie powinna wchodzić do strefy euro”.

Przedstawiłem w nim między innymi zalety suwerenności monetarnej oraz istotę proponowanej przeze mnie wówczas alternatywy wobec koncepcji członkostwa Polski w strefie euro”.

Oto link internetowy do raportu ,,Dlaczego Polska nie powinna wchodzić do strefy euro”.

http://analizy-rynkowe.pl/raport/

Dr hab. Eryk Łon, prof. nadzw. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu

 

Zakończenie wykładu – „Polski rynek akcji w 2015 roku – sytuacja bieżąca oraz perspektywy”

23 kwietnia 2015

W dniu 23 kwietnia 2015 roku na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu odbył się wykład otwarty pt.: ,,Polski rynek akcji w 2015 roku – sytuacja bieżąca i perspektywy”, który wygłosił Pan prof. nadzw. dr hab. Eryk Łon.

W wykładzie uczestniczyło ponad 150 osób. Czytaj więcej…

Wykład otwarty – „Polski rynek akcji w 2015 roku – sytuacja bieżąca oraz perspektywy”

15 kwietnia 2015

W dniu 23 kwietnia br. o godz. 15.00 w sali 111 A w Budynku Głównym Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu rozpocznie się wykład otwarty pt. „Polski rynek akcji w 2015 roku – sytuacja bieżąca i perspektywy”.

Wykład poprowadzi prof. nadzw. UEP dr hab. Eryk Łon.

Prof. nadzw. UEP dr hab. Eryk Łon jest naukowcem specjalizującym się w tematyce rynku kapitałowego i bankowości.

Jest autorem 3 książek: ,,Makroekonomiczne uwarunkowania koniunktury na polskim rynku akcji w świetle doświadczeń międzynarodowych” (2006), „Warto mieć polską walutę” (2008 r.) oraz „Powiązania amerykańskiej polityki budżetowej i pieniężnej z sytuacją na dojrzałych i wschodzących rynkach akcji” (2011 r.)

 

II edycja studium podyplomowego „Mistrzowie Rynków Finansowych” 2015-2016

15 kwietnia 2015

Sukces !
10 kwietnia 2015 roku Rada Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu wyraziła zgodę na uruchomienie w roku akademickim 2015/2016 II edycji studium podyplomowego „Mistrzowie rynków finansowych”.

W II edycji tego studium, obok dotychczasowych, pojawią się też nowi wykładowcy.

Będą to:

  • Ewa Domańska – główna specjalistka z Biura Gospodarski Pieniężnej Departamentu Skarbu SGB-Banku
  • Sławomir Kłusek – założyciel strony internetowej http://analizy-rynkowe.pl
  • Jacek Maciejewicz – były prezes SovereignFund
  • Mariusz Sadłocha – wieloletni prezes Domu Maklerskiego BZ WBK
  • Maciej Żelazny – wybitny inwestor na rynku Forex odnoszący na nim sukcesy.

Bardziej szczegółowe informacje o wyżej wymienionych osobach wraz z ich zdjęciami pojawią się wkrótce na tej stronie internetowej.